Klimatyzator zwariował: mrozi zimą, a latem zrzuca z siebie wrzątek
Ustawiłeś chłodzenie na 18 stopni podczas letniego upału, ale zamiast orzeźwienia, klimatyzator nagle zaczyna dmuchać gorącym powietrzem jak farelka? Albo zimą, próbując się ogrzać, urządzenie pluje lodowatym mrozem? Ta przedziwna usterka odwróconego cyklu to znak, że serce układu chłodniczego – zawór czterodrogowy ukryty w zewnętrznym agregacie – całkowicie zacięło się w złej pozycji i nie zmienia kierunku przepływu gorącego gazu.
Odblokowanie elektromagnesu cewki zaworu lub wymiana całego elementu i przelutowanie miedzi
Czasami zawór zawiesza się tylko mechanicznie, a kilkukrotne, szybkie przełączanie trybów na pilocie (z chłodzenia na grzanie) potrafi go odblokować. Częściej jednak psuje się mała cewka elektromagnetyczna nakładana na ten zawór. W najgorszym razie zablokowany rdzeń zaworu wymaga odessania całego czynnika z układu, wylutowania wielkiego, mosiężnego zaworu palnikiem z rurek w agregacie i wspawania nowego. Twoja klimatyzacja oszalała z temperaturą? Odszukaj certyfikowanego chłodniarza na Zlecak.pl, który profesjonalnie sprawdzi suwaki w agregacie.