Jazda na krótkich dystansach zabija filtry
Diesle są stworzone do długich tras, a codzienne dojazdy do pracy w poznańskich korkach, np. z Piątkowa na Grunwald, to dla nich wyrok. Zatrzymywanie się co chwilę na światłach nie pozwala filtrowi DPF (FAP) na osiągnięcie odpowiedniej temperatury do samoczynnego wypalenia sadzy. Efekt? Auto traci moc, dławi się, a na desce rozdzielczej zapala się złowroga kontrolka silnika lub spirala świec żarowych.
Regeneracja DPF zamiast drogiej wymiany
Ignorowanie problemu i dalsza jazda po zakorkowanej Głogowskiej doprowadzi do zatkania filtra na mur-beton, a nawet uszkodzenia turbosprężarki. Wielu kierowców w akcie desperacji szuka warsztatów, które wycinają DPF, ale to nielegalne i grozi zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego! Profesjonalny mechanik w Poznaniu zdemontuje filtr i podda go hydrodynamicznemu czyszczeniu w specjalnej maszynie. Taki zabieg przywraca nawet 98% fabrycznej przepustowości za ułamek ceny nowej części.