Mróz i woda to zabójcza mieszanka dla mosiądzu
Zima w Wielkopolsce potrafi dać się we znaki. Jeśli Twój garaż wolnostojący (np. na osiedlach na Dębcu czy Górczynie) jest zabezpieczony starą, mosiężną kłódką trzpieniową, mróz w połączeniu z wilgocią często tworzy z niej twardą, lodową bryłę. Klucz wchodzi tylko do połowy, a mechanizm ani drgnie. Ogrzewanie kłódki zapalniczką najczęściej nic nie daje, a polewanie wrzątkiem tylko pogorszy sprawę (woda zamarznie ponownie, całkowicie niszcząc zapadki).
Cięcie palnikiem czy spraye penetrujące?
Wezwany na miejsce ślusarz dysponuje profesjonalną chemią. Używa silnych, chemicznych odmrażaczy oraz olejów penetrujących z dwusiarczkiem molibdenu, które wprowadzane pod ciśnieniem rozpuszczają lód i wypłukują rdzę w kilkanaście minut. Jeśli kłódka jest całkowicie zardzewiała i mechanizm zepsuł się ze starości, ślusarz użyje akumulatorowej szlifierki kątowej lub potężnych nożyc do cięcia prętów (tzw. bolców), by bezpiecznie ją usunąć, nie uszkadzając przy tym cennych skobli na bramie garażowej.