Bolesna awaria w najgorszym momencie
Przygotowania do imprezy, piękna sukienka gotowa, a tu nagle... boleśnie pęknięty lub złamany paznokieć hybrydowy. Taka usterka tuż przed weselem w jednej z poznańskich restauracji to ogromny stres. Próba ratowania go domowym klejem błyskawicznym (tzw. kropelką) to najgorszy z możliwych pomysłów, który może doprowadzić do silnego uczulenia, zakażenia łożyska i grzybicy.
Przedłużanie żelem lub akrylożelem
Zamiast panikować, od razu zadzwoń do sprawdzonej stylistki paznokci na Wildzie lub Grunwaldzie. Profesjonalna manicurzystka w kilkanaście minut naprawi ten defekt. Najczęściej stosuje się nadbudowę pęknięcia jedwabiem kosmetycznym lub szybkie przedłużenie złamanego paznokcia na szablonie przy użyciu twardego żelu budującego lub akrylożelu. Po opiłowaniu odpowiedniego kształtu i nałożeniu hybrydy w tym samym kolorze, nikt nawet nie zauważy, że jeszcze godzinę temu paznokieć był dramatycznie skrócony!