Urok Starego Miasta kontra trwałość podwozia
Codzienne dojazdy do pracy przez wybrukowane ulice w okolicach poznańskiego Starego Rynku, Śródki czy Łazarza to prawdziwy test przetrwania dla zawieszenia Twojego samochodu. Ciągłe, drobne drgania przenoszone na koła powodują błyskawiczne zużycie elementów gumowo-metalowych, potocznie nazywanych silentblockami, oraz wybijanie sworzni wahaczy. Jeśli słyszysz głuche stuki lub skrzypienie przy pokonywaniu nierówności, to znak, że guma straciła swoje właściwości amortyzujące.
Regeneracja czy wymiana na nowe?
W wielu nowoczesnych autach sworznie są fabrycznie zanitowane w aluminiowym wahaczu, co wymusza zakup całego, kompletnego elementu. W starszych pojazdach można pokusić się o wyprasowanie samej tulei (silentblocka) na prasie hydraulicznej w warsztacie. Złota zasada mechaników brzmi: po każdej, nawet najmniejszej ingerencji w elementy nośne wahacza, absolutnie konieczne jest ponowne ustawienie geometrii i zbieżności kół! W przeciwnym razie Twoje auto straci precyzję prowadzenia, a nowe opony zetrą się w kilka tygodni.