Dobry brukarz zaczyna od projektu i korytowania
Wynajęcie solidnej, nieterminującej ekipy brukarskiej w okolicach Poznania graniczy w sezonie letnim z cudem, dlatego na rynku pojawia się wielu amatorów. Jak kontrolować ich pracę? Pierwszym, bezwzględnie najważniejszym etapem jest "korytowanie", czyli usunięcie warstwy czarnej ziemi (humusu). Zaraz potem ekipa musi wyłożyć wykop geowłókniną separacyjną. Jeśli wykonawca pominie tę matę i zacznie sypać ciężki tłuczeń bezpośrednio na wielkopolską, gliniastą glebę – masz niemal 100% pewności, że najdalej za dwa lata Twój podjazd całkowicie utonie, a w kostce powstaną głębokie koleiny!
Krawężniki to fundament całej nawierzchni
Zanim na plac wejdzie pierwsza paleta dekoracyjnej kostki, pracownicy muszą osadzić krawężniki i obrzeża. Muszą one być betonowane na tzw. suchym oporze betonowym, aby zapobiec rozjeżdżaniu się nawierzchni na boki. Dopiero po stwardnieniu ram betonowych sypie się drobną podsypkę (najlepiej z mączki kamiennej, unikaj popularnego niegdyś połączenia piasku z cementem, które zatrzymuje wodę pod kostką). Ostatnim krokiem jest precyzyjne zaspoinowanie szczelin i dokładne ubicie całości ciężką zagęszczarką zaopatrzoną w płytę z elastomeru, która chroni nowe kostki przed nieodwracalnym porysowaniem.