Dźwignia stawia twardy opór, ale siła zwalniania jest marna
Zjawisko tzw. betonowej klamki – używasz ogromnej siły czterech palców by ścisnąć dźwignię przy kierownicy, ale motocykl, mimo nowych tarcz, zwalnia ospale jak lokomotywa (bez dozowalności i czucia pompy). Usterka gorszego hamowania to nie tylko zapowietrzenie. Czasami klocki ulegają tzw. zeszkleniu od ciągłego przegrzewania z jazdy z zaciśniętym hamulcem (powierzchnia staje się śliska jak lustro). Druga przyczyna tkwi w starym płynie DOT4 w zbiorniczku, który, absorbując silnie wodę po dwóch latach od otwarcia butelki, traci wszystkie swoje właściwości lepkie i nie kompresuje siły na zaciski pompy.
Serwis wymiany i odpowietrzenia odciągarką mechaniczną
Płyn hamulcowy podlega rygorystycznej procedurze wymin, z uwagi na wilgoć gotującą klocki pod ciśnieniem (fade). Przetarcie klocków papierem ściernym na równej szybie usuwa efekt szklanej powierzchni klocka spieków metalicznych. Z uwagi na żrący charakter wylewającego się DOT4 po plastikach psującego błyskawicznie oryginalny lakier maszyny, lepiej poproś speca. Przy użyciu wysysarki podciśnieniowej wyssie brudy idealnie z zacisków bez zapowietrzenia bloku ABS. Nie ryzykuj wjechania komuś w zderzak. Błyskawicznie umów usługę warsztatową i zaufaj ekspertom z platformy Zlecak.pl przygotowując stalowego rumaka na gwałtowne hamowania.