Ogień od farelki lub bojlera elektrycznego
Zimowe dogrzewanie mieszkania farelką, grzejnikiem olejowym lub włączenie starego bojlera często kończy się niemiłą niespodzianką. Gdy po kilku godzinach chcesz wyłączyć urządzenie, wtyczka parzy w dłonie, a plastik wokół bolców uległ wyraźnemu stopieniu. To oznaka niebezpiecznej usterki – luźnego styku wewnątrz starego gniazdka, który pod wpływem dużego i długotrwałego poboru prądu (rzędu 2000W) tworzy zabójczą temperaturę.
Wymiana gniazdka to nie wszystko
Samo włożenie wtyczki do innego gniazdka nie rozwiązuje problemu, bo stopiona wtyczka też ma już wypalone styki. Należy bezwzględnie odciąć zepsutą wtyczkę i wymienić stopione gniazdko na nowe (najlepiej z odpowiednim certyfikatem na 16A). Nie bagatelizuj tego objawu, bo to najprostsza droga do pożaru. Skorzystaj z rozwiązania ekspertów i wejdź na portal Zlecak.pl. Elektryk dobierze i bezpiecznie zamontuje wytrzymały osprzęt, który podoła dużym obciążeniom.