Nocne przekradanie się staje się głośną misją
Drewniane schody nadają domowi ciepła, ale wraz z mijającymi latami stopnie kurczą się (obsychają) z dala od fabrycznej wilgoci. Między stopnicą (poziomą deską) a podstopnicą (pionową osłoną) robi się luz rzędu ułamka milimetra. Gdy po nich stąpasz, ciężar powoduje, że deski wyginają się i mocno o siebie trą, generując to charakterystyczne, niosące się po ścianach 'strzelanie' i skrzypienie.
Wbijanie klinów i wkręcanie stabilizatorów od dołu
To nie lada wyzwanie konstrukcyjne. Naprawa polega najczęściej na podbiciu od spodu, we wspomniane szpary cienkich, posmarowanych klejem poliuretanowym klinów drewnianych, lub nawierceniu stopni na wylot i ściągnięciu ich długimi wkrętami (zaślepionymi potem drewnianymi kołeczkami). Likwidacja hałasu ze schodów uspokaja domowników. Zamów doświadczonego stolarza lub cieślę przez Zlecak.pl, by profesjonalnie zdiagnozował i usztywnił Twoją konstrukcję.