Niebieski dym z wydechu i ubytki na bagnecie
Dolewanie litra oleju na każde tysiąc kilometrów to nie jest naturalna cecha nowoczesnego silnika (chyba że producent twierdzi inaczej, by ukryć wadę!). Jeśli Twoje auto zostawia za sobą chmurę niebieskiego, gryzącego dymu, szczególnie przy mocnym wciśnięciu gazu podczas włączania się do ruchu na autostradzie A2 lub obwodnicy S11, masz poważną usterkę. Choć przyczyn może być wiele (np. uszczelniacze zaworowe), w autach doładowanych głównym podejrzanym jest wyeksploatowana turbosprężarka.
Regeneracja turbo w profesjonalnym warsztacie
Zamiast kupować tanie i ryzykowne "używki" z giełdy w Przeźmierowie, znacznie bezpieczniejszym wyborem jest profesjonalna regeneracja. Poznańskie warsztaty wyciągają uszkodzony element i wysyłają do specjalistycznych pracowni, gdzie rdzeń turbiny jest wyważany, a uszczelnienia i wirniki wymieniane na nowe. Pamiętaj, że po każdej wymianie turbosprężarki mechanik musi absolutnie wymienić olej silnikowy, filtry oraz dokładnie wypłukać układ dolotowy z resztek starego oleju!