Motocykl gaśnie podczas jazdy i nie chce odpalić
Kupujesz nowy akumulator, robisz dłuższą trasę, a po zgaszeniu silnika rozrusznik tylko cicho tyka i znowu nie ma prądu? To najbardziej znienawidzona usterka elektryczna w świecie motocykli. Winowajcą nie jest bateria, lecz zepsuty układ ładowania. Najczęściej przegrzaniu i spaleniu ulega regulator napięcia (częsty problem w maszynach sportowych) lub tzw. stator, czyli uzwojenie alternatora ukryte wewnątrz silnika.
Pomiary miernikiem na klemach i kostkach
Aby zdiagnozować, czy spalił się stojan (stator) czy regulator, należy uruchomić silnik, wziąć multimetr i dokonać precyzyjnych pomiarów napięcia ładowania przy różnych obrotach (powinno wynosić około 14.4V). Wymiana spalonego statora oznacza ściąganie pokrywy silnika i pracę w oleju. Usterki elektryczne wymagają wiedzy i schematów. Wejdź na stronę www.zlecak.pl i zamów elektromechanika, który skutecznie naprawi układ ładowania.