Czerwony muł w filtrze paliwa i gaśnięcie maszyny
Klasyczne i stare motocykle (z blaszanymi, stalowymi zbiornikami paliwa) pozostawiane przez zimę z w połowie pustym bakiem to proszenie się o kłopoty. Wilgoć skraplająca się na ściankach powoduje potężną korozję. Rdza łuszczy się i wpada do benzyny, tworząc obrzydliwy, czerwony muł. Usterka ujawnia się, gdy rdza całkowicie zatka maleńkie sitko na kraniku paliwa pod bakiem, dławiąc dopływ.
Odrdzewianie środkami chemicznymi i żywicowanie wewnątrz
Czyszczenie i płukanie to tylko tymczasowe rozwiązanie. By trwale wyeliminować problem kruszącego się ze środka baku, trzeba go wymontować z motocykla, nasypać do niego garść ostrych śrub, aby mechanicznie wybić lżejszą rdzę (potrząsając nim). Następnie bak zalewa się kwasem odrdzewiającym i nakłada warstwę specjalnej, dwuskładnikowej żywicy epoksydowej uodparniającej środek. Regeneracja zbiornika to trudny, brudny i śmierdzący proces chemiczny. Najlepiej zlecić to zadanie ekspertom z Zlecak.pl, posiadającym atestowane środki do renowacji baków.