Opaska to coś więcej niż ładna ścieżka
Wąski pas ułożony z kostki brukowej lub płukanego żwiru tuż przy elewacji domu to tzw. opaska ochronna. Jej głównym zadaniem, o którym często zapominają nowi inwestorzy, wcale nie jest ułatwienie mycia okien z zewnątrz. Prawidłowo ułożona opaska ma za zadanie odprowadzać wodę opadową z dala od fundamentów i zapobiegać brudzeniu jasnej elewacji odbijającymi się kroplami błota podczas silnej ulewy.
Odpowiedni spadek i szczelina dylatacyjna
Aby opaska spełniała swoje zadanie, ekipa brukarska musi zachować rygorystyczne zasady. Kostka musi być ułożona z delikatnym, 1.5 - 2-procentowym spadkiem od budynku w stronę trawnika. Co więcej, pomiędzy krawężnikiem opaski a ociepleniem fundamentu (np. folią kubełkową lub styrodurem) należy bezwzględnie zachować dylatację. Błędem, który masowo poprawiają fachowcy na poznańskich osiedlach, jest dosuwanie betonowej kostki "na sztywno" do ocieplenia – zimą pracująca pod wpływem mrozu ziemia potrafi unieść kostkę i dosłownie wyrwać fragmenty drogiego tynku z elewacji!