Lewa noga odpada od roweru podczas stromego podjazdu
Tragiczna w skutkach, ukryta usterka. Dokręcasz lewe ramię pedału wielkim kluczem nasadowym przed domem i na pozór sztywno leży w ramie, ruszając w dłuższą trasę, a w lesie odczuwasz potężne wibracje na lewym bucie i ramię gładko ześlizguje się ze wspornika spadając na drogę piaszczystą? W starych standardach łączących ramiona suportu na tzw. kwadratach, zjawisko to oznacza wyrobienie (skruszenie) się aluminiowego otworu na stożku wału ramy (stali) – powstaje otwór w kształcie koła zamiast twardego, ciasnego profilu geometrycznego!
Trwałe wymiany korb w starym systemie lub nowa konwersja do osi zintegrowanej
Częsty domowy błąd – wbijanie ułamanego bloku nośnego ze śrubą na siłę klejem (Loctite do gwintów), by tylko dojechać do zimy. Raz zniszczony kwadrat rączki aluminiowej trwale eliminuje ramę do kosza i musisz zakupić zupełnie nowy zestaw napędowy u dostawców za potężne pieniądze. Ściągnięcie starych wżerów zapieczonego ramienia na osi, bez porysowania lakieru ramy wymaga profesjonalnego ściągacza wkręcanego. Masz obawy by robić to samemu pod wiatą? Odnajdź magika od metalu – skorzystaj z ekspertów na Zlecak.pl. Zamontują dla Ciebie lżejszy napęd przelotowy Hollowtech 2 z potężną trwałością łożysk na wielkie dystanse.