Czerwona lampka, która zwiastuje remont silnika
Jedziesz autostradą A2 lub ulicą Głogowską, a na zegarach nagle zapala się czerwona "konewka" (lampa Aladyna), zwiastująca spadek ciśnienia oleju. Wielu kierowców myśli: "pewnie muszę tylko dolać oleju po powrocie do domu". To najgorszy możliwy błąd! Ta kontrolka nie oznacza niskiego poziomu w misce, ale całkowity brak ciśnienia smarowania. Każda sekunda dalszej pracy silnika to wycieranie się panewek i nieodwracalne zacieranie wału korbowego!
Zapchany smok olejowy i martwa pompa
Szybkie zgaszenie silnika, zjechanie na pobocze i wezwanie lawety do sprawdzonego mechanika w Poznaniu to Twój jedyny ratunek. Najczęstszą przyczyną tej potężnej awarii jest zapchany smok olejowy (czyli sitko filtrujące na dnie miski olejowej). Dzieje się tak, gdy właściciele rzadko wymieniają olej, a w silniku tworzy się gęsty, czarny nagar przypominający smołę. Mechanik zdemontuje miskę, wyczyści smok, sprawdzi stan pompy i przepłucze silnik bezpieczną płukanką (engine flush), często ratując go przed całkowitym zatarciem.