Pył z klocków hamulcowych niszczy aluminium
Codzienna jazda w poznańskich korkach, ciągłe ruszanie i ostre hamowanie przed Rondem Śródka czy Rataje sprawiają, że klocki hamulcowe intensywnie się ścierają. Rozgrzany do czerwoności, metaliczny pył uderza w felgi aluminiowe i dosłownie wtapia się w lakier. Po kilku miesiącach jasne alufelgi robią się czarno-żółte, a zwykła szczotka z płynem do naczyń nie jest w stanie tego domyć.
Dekontaminacja, czyli chemiczne uderzenie
Podstawowym zabiegiem w detailingu kół jest tzw. deironizacja. Detailer spryskuje chłodną felgę specjalistycznym preparatem (deironizerem), który wchodzi w reakcję chemiczną wyłącznie z cząsteczkami rdzy i opiłkami metalu. W trakcie rozpuszczania brudu płyn zmienia kolor na intensywnie bordowy, dając spektakularny efekt "krwawienia" felgi. Po spłukaniu pod ciśnieniem, wżery znikają, a alufelgi odzyskują salonowy wygląd bez użycia agresywnych i niszczących kwasów.