Trzeszczenie obudowy rozszerzającej się pod wpływem zmiany temperatury
Chcesz zasnąć w przyjemnym chłodzie w swojej sypialni, ale co kilkanaście minut z białego pudła wiszącego nad łóżkiem wydobywają się ostre, głośne trzaski, które przypominają łamanie linijki na pół? Te nieprzyjemne dźwięki (często mylone z awarią silnika) to efekt czysto fizyczny – usterka spasowania. Tani, sztywny plastik obudowy gwałtownie kurczy się pod wpływem wyrzutu lodowatego powietrza i zgrzyta o zaczepy na metalowej płycie montażowej przykręconej do ściany (tzw. zjawisko rozszerzalności cieplnej materiałów).
Smarowanie zatrzasków smarem silikonowym i poluzowanie maskownicy
Zjawisko to jest potęgowane przez nierówną, krzywą ścianę, do której monter dokręcił stalowy stelaż (wieszak) z nadmierną siłą, 'skręcając' geometrycznie całą plastikową wannę urządzenia. Rozwiązaniem problemu jest często zdjęcie przedniej pokrywy (panelu), delikatne podłożenie podkładek pod stelaż oraz posmarowanie plastikowych prowadnic i zatrzasków specjalnym gęstym smarem silikonowym w sprayu, który zniweluje tarcie suchego plastiku o metal. Uciążliwe strzelanie w nocy doprowadza Cię do bezsenności? Znajdź instalatora na Zlecak.pl, który odpowiednio wypoziomuje i wyciszy obudowę.