Łańcuch, który wcale nie jest wieczny
Jeszcze kilkanaście lat temu łańcuch rozrządu uchodził za element całkowicie bezobsługowy, który przeżyje sam samochód. Niestety, w wielu nowoczesnych silnikach jeżdżących po poznańskich ulicach łańcuchy są cienkie i bardzo podatne na rozciąganie. Jeśli rano, przy odpalaniu zimnego auta na osiedlowym parkingu na Piątkowie czy Ratajach, słyszysz przez kilka sekund wyraźne, metaliczne grzechotanie (dzwonienie) z okolic silnika, to znak, że napinacz nie daje już rady zlikwidować luzu.
Ryzyko przeskoczenia i zniszczenia silnika
Zignorowanie tego dźwięku i dalsza jazda po obwodnicach Poznania to igranie z ogniem. Rozciągnięty łańcuch może w każdej chwili "przeskoczyć" na zębatkach, co doprowadzi do zderzenia tłoków z zaworami i całkowitego, nieodwracalnego zniszczenia jednostki napędowej. Profesjonalny mechanik wymieni cały zestaw (łańcuch, ślizgi, koła zębate i napinacz hydrauliczny), przywracając silnikowi cichą i bezpieczną pracę.