Klamka wbiła się w ścianę na wylot
Zbyt mocne otwarcie drzwi i brak stopera (odbojnika) to klasyczny scenariusz, po którym klamka wbija się prosto w ścianę z płyty gipsowo-kartonowej. Powstaje brzydka, wklęsła dziura, a wokół sypie się biały proszek. Samo zasmarowanie tej jamy gipsem to zły pomysł – materiał popęka przy wysychaniu, a dziura i tak zapadnie się do środka.
Metoda na łatę (tzw. zatyczka z innej płyty)
Prawidłowa naprawa wymaga wycięcia równego kwadratu wokół pęknięcia, dorobienia małego stelaża z profili lub listewek i wklejenia w to miejsce idealnie dociętej łaty z nowej płyty G-K. Całość spaja się siatką zbrojącą i gładzią szpachlową, po czym dokładnie szlifuje i maluje. Ta usterka wymaga rzemieślniczej dokładności. Poszukaj specjalisty na Zlecak.pl, który zatuszuje dziurę tak, że po malowaniu nie będzie po niej żadnego śladu.