Skala pokazuje maksymalne decybele, a dźwięk jest płaski jak z małego radia telefonu
Włączasz swój ulubiony film akcji, sprzęt kina ryczy na wskaźnikach, na pilocie wbijasz 100% skali volume z nadzieją na basy i efekty salowe trzęsące meblami podłogi, a z długiej listwy (tzw. grajbelki) dochodzi cichutki, płytki, płaski i zduszony dźwięk bez życia od subwoofera odciętego od sygnałów muzyki z filmów, całkowicie bez głębi. Ten stan zniechęca wściekle do wydanych na niego wielkich pieniędzy. Usterka przeważnie absolutnie nie dotyczy pęknięcia cewek, ale bardzo często sprowadza się to do złego kodowania wielokanałowego lub uszkodzonego przetwornika na przekaźniku sygnałowym we wtyku z urządzenia puszczającego filmy odtwarzacza platformy kina.
Przekodowanie ustawień wyjścia PCM zamiast Dolby Digital i kalibracja gniazda portu listwy
Bardzo często telewizor wypuszcza nieskompresowany, surowy strumień na stary format, z którym prosty usterkowy soundbar kompletnie nie potrafi sobie w locie poradzić, obcinając całą objętość bitową tonów, gubiąc uderzenia i basowe podmuchy eksplozji głośnika niskich podłogowych tonów na dolnym stelażu subwoofera. Rozwiązanie tej wady wiąże się często ze zmianą przesyłu sygnałów cyfrowych (np. przestawienie trybu Bitstream na domyślny PCM). Masz wspaniały, potężny nowoczesny sprzęt głośnikowy grający jak ciche, bardzo zepsute, przesterowane usterką ciche stłumione do uszu tanie radyjko przy uchu? Zamów błyskawicznie magików od fali. Śmiało zlokalizuj fachowców akustyków i techników na Zlecak.pl. Majster wyciągnie ukryte 100% mocy basów we właściwym podłączeniu Twoich instalacji.