Luźne mocowania to realne zagrożenie
Mieszkańcy starszych bloków na Winogradach czy Ratajach często borykają się z problemem niestabilnych barierek balkonowych. Po kilkunastu latach ekspozycji na deszcz i mróz, kotwy mocujące balustradę w płycie balkonowej ulegają korozji, a beton wokół nich kruszeje. Efekt? Balustrada zaczyna pracować i chwiać się przy każdym oparciu, co stwarza śmiertelne niebezpieczeństwo, szczególnie dla bawiących się dzieci.
Naprawa punktowa i wzmocnienie konstrukcji
Nie zawsze musisz wymieniać całą barierkę. Profesjonalna ekipa od balustrad w Poznaniu najpierw oczyści skorodowane miejsca i zastosuje tzw. kotwę chemiczną. To specjalna żywica, która po wstrzyknięciu w otwór wiąże stal z betonem mocniej niż jakikolwiek kołek rozporowy. Jeśli jednak stalowa konstrukcja jest całkowicie przeżarta przez rdzę, jedynym wyjściem jest spawanie wzmocnień lub montaż nowej, ocynkowanej balustrady, która przetrwa kolejne kilkadziesiąt lat bez konieczności ciągłego malowania.