Czyste pranie śmierdzi stęchlizną
Wyciągasz wyprane ubrania, a zamiast zapachu płynu do płukania czujesz woń błota lub stęchlizny? To problem wynikający z prania w niskich temperaturach (30-40 stopni) oraz używania żeli prących. Na dnie bębna, w wężach odpływowych i w fałdach gumowego kołnierza tworzy się gęsty, szary szlam, który jest idealnym środowiskiem dla bakterii i pleśni.
Dezynfekcja czy wymiana gumowego fartucha?
Doraźnie pomoże włączenie pustej pralki na 90 stopni z dodatkiem środka do czyszczenia pralek lub octu. Niestety, jeśli czarne plamy pleśni wżarły się głęboko w gumowy kołnierz (fartuch) przy drzwiach, żadna chemia ich już nie usunie i guma będzie zawsze wydzielać przykry zapach. Wymiana fartucha bywa bardzo kłopotliwa ze względu na naciągające go sprężyny. Aby oszczędzić sobie nerwów, skorzystaj z bazy na Zlecak.pl i zamów serwisanta, który zdemontuje stary kołnierz i fachowo naciągnie nowy.