Instalacje dwużyłowe w starym budownictwie
Urok starych poznańskich kamienic (Jeżyce, Wilda, Łazarz) często kryje pod tynkami niebezpieczny problem: instalację dwużyłową. Brakuje w niej osobnego przewodu ochronnego (żółto-zielonego kabla PE), czyli tzw. uziemienia. Gniazdka bez bolca stwarzają ryzyko, że w razie awarii lodówki czy pralki, pełne napięcie 230V pojawi się na jej metalowej obudowie.
Metoda "zerowania" – bezpieczny kompromis
Jeśli nie planujesz generalnego remontu i wykuwania nowych kabli, a musisz podłączyć nowoczesny sprzęt, elektryk może zastosować metodę tzw. zerowania w gniazdku. Polega ona na założeniu specjalnego mostka między przewodem neutralnym (niebieskim) a bolcem ochronnym. Nie próbuj jednak robić tego na własną rękę (tzw. metoda prób i błędów). Złe podłączenie mostka (tzw. zamiana fazy z zerem) sprawi, że na obudowie sprzętu stale będzie obecne napięcie, co jest śmiertelnie niebezpieczne!